Chodnik przy elewacji jest miejscem stale zacienionym — kostka zamszała, a w spoinach rozrosły się chwasty i mchy. Zaczęliśmy od mechanicznego usunięcia roślinności, następnie umyliśmy powierzchnię myjką gorącowodną z nakładką rotacyjną.
Styk z drewnianą okładziną i tynkiem doczyszczaliśmy lancą punktową na obniżonym ciśnieniu, żeby nie naruszyć wykończenia. Po wypłukaniu wróciła czytelna, dwukolorowa kompozycja kostki z jasnym pasem prowadzącym.

































